Naród żydowski został wymyślony.

 

„Na judaizm nie nawracali się tylko poszczególni ludzie, ale – tak samo jak w przypadku chrześcijaństwa – całe królestwa. Na przykład w Jemenie czy w Afryce Północnej. Podobnie stało się z leżącym pomiędzy Morzem Kaspijskim a Morzem Czarnym państwem Chazarów. W XII wieku ten nawrócony na judaizm turecki lud zaczął być spychany na zachód przez Tatarów i Mongołów Dżyngis-chana. Zatrzymali się we wschodniej Polsce. 75 procent polskich Żydów wygląda inaczej niż Polacy, gdyż jest pochodzenia chazarskiego.

(…)

Do dziś wielu Żydów pochodzących z Polski ma europejski wygląd. Dlaczego ? Otóż kaganat chazarski podbił ziemie zamieszkane przez Słowian. Mniej więcej w okolicach Kijowa. 25 procent polskich Żydów to potomkowie tych Słowian.

(…)

Potomkowie starożytnych Żydów to dzisiejsi Palestyńczycy. Ludzie ci zostali bowiem zarabizowani po tym, gdy w VII wieku Palestyna została podbita przez Arabów. Nie ma się im zresztą co dziwić. Arabowie ogłosili, że każdy, kto uzna Mahometa za proroka, zostanie zwolniony z podatków.

(…)

Członek Hamasu z Hebronu jest bliżej spokrewniony ze starożytnymi Żydami niż izraelski żołnierz, do którego strzela.

(…)

Oglądał pan kiedyś słynne żydowskie filmy kręcone w Nowym Jorku w latach dwudziestych ? Jak pan myśli, jaki kraj przedstawiano w nich jako ukochaną ojczyznę ? Polskę ! To była dla Żydów prawdziwa ojczyzna.

(…)

Jesteśmy wielokulturowym, wieloetnicznym społeczeństwem, a nie żadnym plemiennym monolitem, który może się separować od Arabów.”

„Naród żydowski został wymyślony”, rozmowa z profesorem Szlomo Sandem, historykiem z Uniwersytetu w Tel Awiwie, autorem książki ” Wymyślenie narodu żydowskiego”, „Żydzi”, Piotr Zychowicz, Poznań 2016, s. 15-17, cała rozmowa 13-22.

Niskie pobudki. 2009.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 Wiersz doraźny
Wkurwić lewaka, obśmiać mentalnego pedała:
całe moje zadanie. A wieczność natychmiast
pyta: ” co ze mną? „. Poczekaj, kochana.
Bo przyjdzie czas na wieczność,
lecz najpierw koniecznie
obśmiać lewaka, wkurwić mentalnego pedała,
niska poezja, niewielkie zadania.
Marcin Świetlicki
Niskie pobudki, 2009.

WAYNE C. BOOTH, amerykański teoretyk literatury z tzw. Szkoły Chicagowskiej.

http://tajnapolska.blox.pl/resource/5450158874.jpg

WAYNE C. BOOTH

Amerykański teoretyk literatury z tzw. Szkoły Chicagowskiej.

The Rhetoric of Fiction, Chicago 1961,

Rozdział: Rodzaje narracji, z Pamiętnika Literackiego  LXII, 1971, z.1

 

Autor wpisany w dzieło – autorskie „drugie ja”:

Nawet powieść pozbawiona ukształtowanego dramatycznie narratora tworzy wizerunek domniemanego autora, który stoi za poszczególnymi scenami jak reżyser, jak animator lub jak obojętny Bóg. Ów wpisany autor zawsze różni się od tego prawdziwego, który pisząc utwór tworzy doskonalszą odmianę samego siebie, swoje drugie ja.

Póki w powieści nie ma bezpośredniego odniesienia do takiego autora, niczym nie będzie się on różnił od wpisanego, nie ukształtowanego dramatycznie narratora; na przykład w Mordercach Hemingwaya nie ma innego narratora oprócz wpisanego w dzieło drugiego ja/autora tworzonego przez Hemingwaya w czasie pisania.

 

Narrator nie ukształtowany dramatycznie:

Opowieści rzadko bywają tak pedantycznie bezosobowe jak Mordercy; zwykle przechodzą przez świadomość opowiadającego, czy to będzie „ja” czy „on”.

Nawet w dramacie większość informacji, które otrzymujemy, pochodzi od określonej osoby i często to co dzieje się w sercu i umyśle tego narratora, równie nas interesuje jak to, co autor ma nam jeszcze do powiedzenia. Gdy Horacjo opowiada w Hamlecie o pierwszym spotkaniu z Duchem, budzi nasze zainteresowanie sama postać Horacja, chociaż nigdzie się o niej nie mówi.

Skoro w powieści natkniemy się na „ja”, zdajemy sobie sprawę z istnienia umysłowości doznającej i jej stosunek do tych doznań WKRACZA między nas a wydarzenia. Kiedy nie ma takiego „ja”, tak jak w Mordercach, niedoświadczony czytelnik może mylnie sądzić, że historia ta dochodzi doń bez pośrednictwa.

Natomiast nie można popełnić takiej pomyłki od chwili, gdy autor wyraźnie umieszcza w opowieści narratora, choćby nawet pozbawionego jakichkolwiek cech indywidualnych.

 

NARRATOR UKSZTAŁTOWANY DRAMATYCZNIE:

W wielu powieściach narratorzy ukształowani są wszechstronnie, stając się postaciami równie żywymi jak te, o których nam opowiadają: Tristram Shandy, W poszukiwaniu straconego czasu, Jądro ciemności, Doktor Faustus. W TAKICH UTWORACH NARRATOR CZĘSTO KRAŃCOWO RÓŻNI SIĘ OD WPISANEGO AUTORA, KTÓRY GO STWORZYŁ.

Narratorzy utajeni – Posłańcy donoszący o przepowiedniach wyroczni, żony próbujące odwieść mężów od nieczystych transakcji, starzy słudzy strofujący niesforne latorośle wywierają na nas większe wrażenie, niż na właściwych adresatach; król dalej prowadzi z uporem swą indagację, mąż robi brudne interesy, rozwydrzony młodzieniec zmierza do zguby, jakby nic nie słyszał, ale my wiemy swoje – i to z taką pewnością, jakby informacja pochodziła z ust samego autora lub oficjalnego narratora.

Narratorzy ukształtowani dramatycznie dzielą się na OBSERWATORÓW: „ja” w Tomie Jonesie i NARRATORÓW AKTYWNYCH: którzy wywierają jakiś widoczny wpływ na bieg wydarzeń: od nieznacznego udziału w nich Dicka w Wielkim Gatsby`m przez zmienną raz aktywną, raz bierną postawę Marlowa w Jądrze ciemności, do centralnej pozycji Tristrama Shandy, Moll Flaners, Hucka Finna oraz – występującego w trzeciej osobie – Pawła Morela w Synach i Kochankach.

 

Ośrodek świadomości, reflektor, oczy kamery:

W nowszej powieści typem narratora jest występujący w trzeciej osobie OŚRODEK ŚWIADOMOŚCI, przez który autor przesącza swój utwór. Niezależnie od tego, czy takie reflektory, jak je czasem nazywał Henry James, są zwierciadłami o cudownie gładkiej powierzchni odbijającymi złożone przeżycia duchowe, czy też wyjątkowo nieprzejrzystymi, odbijającymi zewnętrzną zmysłową powłokę OCZAMI KAMERY, które często pojawiają się w prozie pojamesowskiej – spełniają one dokładnie tę samą funkcję co jawni narratorzy, chociaż mogą dodać obrazowi coś z własnej intensywności.

Narrator świadomy – świadomych swej roli pisarzy: Tom Jones, Tristram Shandy, Buszujący w zbożu, W poszukiwaniu straconego czasu, Doktor Faustus.

Narrator, który wydaje się nie wiedzieć, że pisze, myśli, mówi lub odbija dzieło literackie: Obcy Camusa, Haircut Lardnera, The Victim Bellowa.

 

Narrator zdystansowany wobec czytelnika:

Narrator może bardziej lub mniej odbiegać od norm samego czytelnika. Może to być na przykład rozbieżność fizyczna i emocjonalna: Przemiana Kafki, moralna i emocjonalna: Pinkie z W Brighton Greene`a, skąpiec w Kłębowisku żmij Mauriaca i wielu innych zwyrodnialców, których nowoczesnej powieści udało się przekształcić w przekonujące postaci ludzkie.

Nastąpiło odrzucenie wszechwiedzącego narratora, ograniczenia dramatycznie ukształtowanych narratorów wiarygodnych spowodowały, że nowocześni autorzy eksperymentowali  z narratorami niewiarygodnymi.

 

NARRATOR NIEWIARYGODNY: 

Charakter takiego narratora ewoluuje w czasie utworu !

Odkąd Szekspir ukazał nowożytnemu światu, co przeoczyli Grecy zaniedbując ewolucję postaci: porównajcie Makbeta i Króla Lira z Edypem, opowieści o rozwoju lub upadku człowieka stawały się coraz bardziej popularne. Jednak dopiero kiedy ujawniły się pełne możliwości postaci-reflektora w trzeciej osobie, zdołano z powodzeniem pokazać narratora ewoluującego w czasie narracji. 

[ Dlatego Jerzego K. na początku powieści: "Dziecię boże" opisuje i prowadzi narrator w pierwszej osobie, żeby czytelnik mógł wyraźniej zobaczyć, że jest to narrator niewiarygodny, który ewoluuje w miarę rozwoju narracji i że mocno się różni od autora. Kiedy Jerzy zmienia zdanie i nie oddaje się w ręce policji, ale ucieka do Rzymu, widać wyraźnie, że opowiadał narrator niewiarygodny. ]

W Wielkich nadziejach dorosły Pip pojawia się jako wielkoduszny człowiek o uczuciowości dorównującej domniemanej uczuciowości czytelnika; widzi on, że w młodym wieku oddalał się niejako od norm czytelnika, a potem do nich powrócił.

Natomiast postać-reflektor w trzeciej osobie może być ukazana formalnie w czasie przeszłym, ale w rzeczywistości jest obecna przed naszymi oczami, bliższa lub dalsza wartościom, które czytelnik ceni. W XX wieku autorzy postępują, jakby wręcz postanowili wykorzystać wszelkie modele fabuły oparte na takich przemianach: zaczynają od dystansu dalekiego, a kończą na bliskim, zaczynają od bliskiego, oddalają się i powracają, zaczynają od dalekiego i jeszcze bardziej się oddalają i tak dalej.

Najbardziej może jednak charakterystyczna była zadziwiająco szczęśliwa realizacja pierwszej z możliwości, polegająca na tworzeniu skrajnie odrażających postaci, jak np. Mink Snopes Faulknera, i przekształcaniu ich zarówno przez ewolucję charakteru, jak i zabiegi techniczne w postaci pełne godności i siły.

Narrator niewiarygodny mówi lub działa w niezgodzie z normami dzieła, to znaczy z normami wpisanego autora.

 

Narrator o różnym stopniu zaangażowania:

Różnica w stosunku do autorów i czytelników: od głębokiego osobistego przejęcia: Nick w Wielkim Gatsby`m, MacKellar w Panie na Ballantrae, Zeitblom w Doktorze Faustusie, do łagodnej lub umiarkowanie rozbawionej  czy tylko zabarwionej zdziwieniem obojętności: Decline and Fall Waugha.

NAJWIĘKSZE ZNACZENIE DLA BADAŃ LITERACKICH ma zapewne dystans między narratorem omylnym  czy niewiarygodnym, a wpisanym autorem, który zachęca czytelnika do wspólnej oceny narratora. !!!

Jeśli okazuje się, że NARRATOR NIE JEST GODNY ZAUFANIA, wówczas zmienia się cały efekt dzieła, które przekazuje.

 

Narrator wiarygodny [ reliable]:

Kiedy mówi lub w zgodzie z normami dzieła, to znaczy z normami wpisanego autora.

 

Narrator niewiarygodny, ciąg dalszy:

Bywa że narrator reflektor: Fleda Wetch w Spoils of Poynton Jamesa, zbliża się niemal w pełni do autorskich ideałów gustu, oceny i świadomości etycznej.

Wszyscy narratorzy niewiarygodni stawiają dociekliwości czytelnika surowsze wymagania, niż narratorzy wiarygodni.

 

Narrator kłamliwy:

Rozmyślnie kłamliwi narratorzy to ulubiony zabieg niektórych współczesnych pisarzy: Upadek Camusa, Natural Child Caldera Willinghama. Najczęściej chodzi tu o to, co James nazywa nieświadomością. Narrator jest w błędzie lub przypisuje sobie cechy, których autor mu odmawia. Albo też, jak w Przygodach Hucka, narrator uważa się za wyrzutka, podczas gdy autor po cichu sławi za jego plecami jego cnoty.

 

Narrator z ograniczonym polem widzenia:

Są narratorzy, których pole widzenia ściśle ogranicza ich pozycja w powieśc: w pierwszej osobie Huck Finn, w trzeciej – Miranda i Laura w opowiadaniach Katherine Anne Porter.

 

Strumień świadomości:

Każde rozwleklejsze przedstawianie przeżyć wewnętrznych, niezależnie od głębokości, przekształca na pewien czas analizowaną postać w narratora.

Obrazy przeżyć wewnętrznych podlegają zatem zmianom we wszelkich powyżej wyliczonych jakościach, przede wszystkim zaś ze względu na stopień wiarygodności. Na ogół im głębiej sięgamy do wnętrza postaci, tym więcej niewiarygodności przyjmujemy nie tracąc przychylnego niej stosunku. !!!

Powieść multimedialna z wątkami autobiograficznymi.

 

                   Projekt powieści multimedialnej w odcinkach „ Dziecię boże“ pisanej na blogu: tajnykrytyk.blogspot.com. Jerzy K. ogląda we włoskiej księgarni zdjęcia – albumy Helmuta Newtona. Na blogu, gdzie jest publikowana powieść w odcinkach, pojawiają się zdjęcia fotografa Newtona skopiowane z domeny publicznej,a dokładnie strony o klasykach/mistrzach fotografii. Kiedy drugorzędna bohaterka powieści chce pracę na etata od Adama Borowika, na blogu pojawia się  prześmiewcza piosenka „ Chcę na etat „  grupy artystycznej „ Pożar w burdelu „.  Kiedy w danym odcinku były opisy miłości cielesnej, na blogu pojawiły się erotyczne teledyski muzyczne pochodzące z youtuba.

Kiedy w danym odcinku powieści zagościły wątki miłosne, na blogu pojawiły się piosenki o miłości w wykonaniu Marlene Farmer, fragment opery Dzwonnik z Noter Dame, piosenki francuskiej wokalistki Zaz. Kiedy narrator opowiadał o ekstazie mistycznej, na blogu zagościł hymn zespołu Gregorian;

Kiedy główna bohaterka, prezydent miasta Barbara Żygoń, ogląda w telewizji „ Popiół i diament“, na blogu ( tajnykrytyk.blogspot.com ) pojawiają się zagadkowe informacje zebrane z wikipedii  o śmierci Cybulskiego, a po dwóch latach od tej daty, również śmierć Kobieli, kolegi Cybulskiego z gdańskiego Teatrzyku Bim-Bom.

W którymś odcinku powieści multimedialnej, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, stary hipis, z tamtych czasów zwany Psem,  czyta książkę o gnozie, wówczas w tym samym czasie co publikacja odcinka powieści, na blogu ( tajnykrytyk.blogspot.com ) pojawia się notatka o gnozie Rudolfa Steinera.

W powieści pojawia się dużo aluzji do ważnych i znanych powieści, innych książek, myśli różnych filozofów. W oddzielnych akapitach są umieszczane fragmenty, czasami obszerne, z wiarygodnych źródeł książkowych na tematy, które istotnie łączą się z fabułą, poprzez jej odpowiednie naświetlanie i wpływaniem na jej interpretację przez czytelnika, odbiorcę mniej lub bardziej świadomego. Jeden z cytatów jest z Arystotelesa/metafizyka o tym, że najpierw pojawia się miłość zmysłowa, erotyczna, by potem mogła zaistnieć szlachetniejsza miłość. Ma to odniesienie w fabule, która jest pełna zdarzeń erotycznych, zaś bohaterowie tych zdarzeń z doznań zmysłowych przechodzą do uczuć, które można nazwać miłością.

Nazwiska szefa Łowców i detektywa z miasta nawiązują do nazwiska innego detektywa z popularnych polskich powieści kryminalnych Zygmunta Miłoszewskiego. Doktor Szarski i detektyw Szarawy są intertekstualną aluzją do detektywa Teodora Szackiego.

W którymś odcinku jest mowa o ludziach gigantach, odpowiednio w czasie na blogach (  tajnykrytyk.blogspot.com ; tajnapolska.blox.pl ; tajna-polska.blog.pl ), pojawiły się zdjęcia Gigantów, które są umieszczone w internecie w wielu różnych miejscach.

Występują wątki autobiograficzne są rozłożone na poszczególne postacie i tak, kiedy któraś pije miód z sokiem z cytryny, to jest to również osobista praktyka autora, ale są  i bardziej istotne wątki, jak np. lektury maga, jego pogląd na świat, wiedza na temat metafizyki, deklaracja maga o byciu metafizykiem. Ambiwalentne uczucia wobec pierwowzoru prezydent Barbary Żygoń w osobie lokalnej polityk. Topografia rodzinnego miasta autora. Odniesienia i aluzje intelektualne związane z wykształceniem autora, do paru wątków  teoretycznoliterackich – teoretyka Stanisława Eillego i jego książki „Światopogląd powieści“. Przydanie postaci prezydent miasta Barbarze Żygoń niektórych własnych poglądów autora. Sposób ujęcia miasteczka, Warszawy i Rzymu również bardzo autorskie. Opis Warszawy oparty jest na znajomości miasta przez autora, któy mieszkał kilka lat w Warszawie. Poszukiwany Jerzy K. również posiada częściowo autorską wiedzę i spojrzenie na świat, ale zgodnie z paktem autobiograficznym, o kórym pisał Philippe Lejeune, jest to wiedza tylko częściowo zgodna z doświadczeniem autora i tylko w jakimś stopniu odzwierciedla rzeczywiste spojrzenia autora na opisywaną rzeczywistość, która następnie zostaje ujęta w formę fikcjonalną.

Powód taki, a nie inny zachowania protagonisty również przynależy do paktu autobiograficznego i częściowo jest związany z autorem, jego zakorzenieniem z danym regionem Polski, z tą różnicą, że autor wybiega daleko w wyobraźni i tworzy fikcyjny świat, miejscami jest to nawet świat surrealistyczny.

Protagonista Jerzy K. czyta to co autor. Na blogach ( tajnykrytyk,blogspot.com, tajnapolska.blox.pl ) niedługo pojawi się recenzja nowej powieści „ Snuff“ Chucka Palachniuka, którą w Rzymie Jerzy kupił i czytał wieczorem przy wielkiej fontannie.

Zaistniała pewna osobliwość, naddatek na jednym z blogów ( tajna-polska.blog.pl)  w postaci dodatkowego albumu ze zdjęciami mistrza fotografii Roberta Mapplethorpa, o którym nie ma mowy w powieści, że Jerzy zdjęcia tego fotografa również oglądał.

Jedna z rozmów Kasi, Jarka i paru ich znajomych w knajpie „ U Fryca“  dotyczy żon piłkarzy. Komentarzem do tej rozmowy jest zamieszczona na blogu piosenka/teldysk Doroty Masłowskiej „ Żona piłkarza“.

Jak wiadomo czytelnikom powieści w odcinkach, Jarek pisze reportaż, który konsultuje z Kasią. Fragment reportażu zostaje umieszczony w  13tym odcinku powieści.

Kasia rozpoczyna pisać powieść „ Kobieta z klasą „. Krótki fragment zostaje wpleciony do jednego z odcinków. Narrator przewiduje, że może pojawić się dłuższy fragment, ale nie w kolejnym odcinku powieści, niejako niezależnie na blogu, tak jakby powieść rozlała się na bloga. Powieść przekracza swoje ramy, rozsadza swoją formę, czyli inaczej mówiąc, pojawia się autotematyzm. Można również mówić o postmodernizmie i ponowoczesności. W tych ramach nie ma miejsca dla powieści rozumianej jako lustra przechadzającego się po gościńcu, jak mawiał Stendhal, powieść przestaje być odbiciem rzeczywistości. Staje się za to w ujęciu pragmatycznym, jak pisał literaturoznawca Erazm Kuźma, nowym językiem, szyfrem do złamania, tajemnicą do wykrycia lub tekstem, którego sens czytelnik stwarza według własnym potrzeb. W tym ujęciu albo każdy utwór ma swój własny słownik, sekretny kod, albo czytelnik sam dysponuje własnym słownikiem i nie troszczy się o to, czy ktokolwiek dzieli go z nim.

Rewolucja w nauce zachodzi wtedy, gdy wynajdujemy nowy opis świata. To jest właśnie owe pragmatyczne prucie tkaniny językowej, w której niegdyś żywe metafory obumarły i udosłowniły się, i tkanie nowej z wymyślonych przez siebie metafor. Inaczej postępuje przeciwnik pragmatyzmu; cechuje go skłonność do posługiwania się językiem naszych przodków, do czczenia zwłok stworzonych przez nich metafor.

(Alegorie, style, tożsamość. UG 1999 rok, Erazm Kuźma, Konsekwencje pragmatyzmu, s.26 )

                                              

Stworzyć własny umysł oznacza stworzyć własny język.
Richard Rorty, Przygodność, ironia i solidarność, 1996.

 

Protagonista Jerzy założy  bloga o książkach: buszujacywksiazkach.blog.pl, na którym ktoś określi go krytykiem literackim, a według portalu niebywałe miasteczko pl Jerzy jest tylko szpanerem. Na blogu wywiąże się dyskusja o tym czy bloger książkowy jest krytykiem literackiem, a jeśli raczej nie jest, to czy może nim się stać ? Czy dzisiaj krytykami literackimi są profesorowie i pisarze, pisarki? Przykładowo pisząc o żyjących: Przemysławie Czaplińskim ( UAM ), Marku Bieńczyku ( IBL PAN ), Piotrze Śliwińskim ( UAM ), Karolu Maliszewskim ( UWr), Indze Iwasiów (US), Dariuszu Nowackim ( UŚ), Stanisławie Beresiu (UWr), Tadeuszu Komendancie (UW),  Michale Pawle Markowskim ( UJ ), Piotrze Mareckim ( UJ ), Justynie Sobolewskiej ( UW ),  Andrzeju Zawadzie ( UWr ),Wojciechu Browarnym ( UWr ), Jarosławie Klejnockim ( UW ), Bernadecie Darskiej ( UWM ), Krzysztofie Uniłowskim ( UŚ ), Robercie Ostaszewskim ( UJ ), Joannie Bator, Oldze Tokarczuk. Stefanie Chwinie ( /UG), Jerzym Pilchu, Sylwie Chutnik, Ignacym Karpowiczu, Jerzym Jarniewiczu, Januszu Rudnickim, Marcinie Sendeckim, Krzysztofie Vardze, Marcie Mizuro, Italo Calvino, Borgesie, Nabokovie. I o tych co nas opuścili: Kazimierzu Wyce ( UJ ), Janie Błońskim (UJ), Stanisławie Barańczaku ( Harvard ), Jacku Łukasiewiczu ( UWr ).

Na blogu ( tajnykrytyk ) pojawił się plakat z filmu „ Czy leci z nami pilot „ należący do gatunku zwariowanej komedii, a potem 13ty odcinek, w którym występuje surrealistyczny wątek.

Biskup Małodobry i jego kazanie z ambony katedry zostaje porównane do retoryki duszpasterza hipsterów, materiału video o takim tytule grupy artystycznej „Pożar w Burdelu“, zamieszczonego na blogu (tajnykrytyk.blogspot.com ).

O kultowej, już nieistniejącej knajpie Komin, powstanie film dokumentalny video, będzie w nim rozmowa z byłym właścicielem i zarazem barmanem „Komina“, rozmowy ze stałymi bywalcami lokalu, o klimacie, muzyce, rozmowach i czym tak ogólnie był Komin dla ludzi z miasta.

Pojawiły się również na blogach dodatkowe informacje na tematy poruszane w powieści, by czytelnik mógł dowolnie sam poszerzyć swoją wiedzę, która może pomóc w lepszym odbiorze utworu literackiego. I po kolei, pojawiły się na blogach:

Obszerne informacje o gnozie ze strony Pistis.pl również z aktualnymi linkami do trudno dostępnych tekstów, które strona udostępnia w pdfach.

Autorskie wypisy o gnozie z książek o historii filozofii: Władysława Tatarkiewicza, Fredericka Coplestona i Stefana Swieżawskiego. Wypisy o systemie filozoficznym Plotyna.

W dzienniku Adama Czartoryskiego pojawi się:
Interpretacja Kazania na Górze i interpretacja słów św. Pawła z Listu do Galatów ( rozdz. 3) o filozoficznym pojęciu Jedni, opisywanej w odcinku 14.

Kiedy narrator opowiada, że Andrzeja Irskiego/Golema wojsko przeniosło do bazy wojskowej w Starych Kiejkutach, czytelnik może się wówczas zapoznać z tym miejscem, bo wcześniej na blogu ( tajny krytyk ) pojawiły się wypisy z obszernej książki Piotra Pytlakowskiego „ Szkoła szpiegów „ o szkole szpiegów w Starych Kiejkutach. Do wypisów przekierowuje odpowiedni link w odcinku 14tym.


http://tajnykrytyk.blogspot.com/2015/04/dziecie-boze-odcinek-14.html